24 października 2023 roku w naszej hali produkcyjnej przy ul. Magazynowej 2 w Nowym Sączu wybuchł pożar. Z żywiołem walczyło blisko 50 strażaków. To, co działo się tej nocy, będziemy pamiętać do końca życia.
Co się działo
Pożar objął halę, w której znajdowała się nasza produkcja. Jedna ze ścian nośnych nie wytrzymała żywiołu i się zawaliła — to przesądziło o skali zniszczeń. Zostaliśmy bez ścian, bez wody, bez prądu, bez toalet. Bez żadnej możliwości kontynuowania produkcji.
Co to dla nas oznacza
Straciliśmy całe zaplecze, w którym przez lata budowaliśmy nasze meble. Maszyny, materiały, wykończone produkty czekające na wysyłkę — wszystko jednej nocy. Nie chodzi tylko o to, że nie możemy w tej chwili produkować. Chodzi o to, że musimy wszystko odbudować od pierwszego gwoździa.
Co prosimy
Prosimy o cierpliwość. Realizacja zamówień się opóźni — nie potrafimy dziś powiedzieć dokładnie o ile, bo dopiero zaczynamy oceniać zniszczenia. Wszystkich Klientów, których zamówienia są w toku, będziemy informować indywidualnie. Prosimy też o wyrozumiałość — odpowiedzi na maile i telefony mogą chwilę trwać.
Co dalej
Odbudowujemy YRKE. Nie wiemy jeszcze, jak długo to potrwa, ale wiemy, że wracamy. Robiliśmy te meble, bo lubimy to robić, i będziemy je robić dalej.
Linki do informacji w mediach: RMF24, TVN24.
YRKE, ul. Magazynowa 2, Nowy Sącz.